Wtorek, 22 maja 2012 | Imieniny: Emila, Neleny i Romy
Wydarzenia A A A

Niemcy polują na polskich pracowników

Poniedziałek, 06 lutego 2012 11:37

Tak niskiego bezrobocia u naszych zachodnich sąsiadów nie było od momentu zjednoczenia Niemiec. Dlatego kuszą oni Polaków niezwykle atrakcyjnymi ofertami. Niemieckie firmy prześcigają się w ofertach dla Polaków: premie, zasiłki, niższe wymagania językowe mają przyciągnąć najbardziej poszukiwanych  – inżynierów, informatyków, ale także elektryków czy cieśli budowlanych.

Szansa na znalezienie dobrze płatnego zatrudnienia w Niemczech może być w tym roku dużo większa niż w 2011 – twierdzi Krzysztof Inglot, dyrektor Działu Rozwoju Rynków w Work Service, jednej z największych agencji zatrudnienia w Polsce. Twierdzi, że gorsza sytuacja w kraju sprawi, iż liczba Polaków wybierających pracę za Odrą wzrośnie w 2012 roku co najmniej o połowę.

Według grudniowego raportu Federalnego Instytutu Pracy od maja 2011 r., kiedy dla Polaków w pełni otwarto niemiecki rynek pracy, do końca września wyjechało ich zaledwie 26 tys. Dane niemieckich statystyków sugerują jednak, że liczba migrantów mogła być wyższa – w I półroczu 77 tys. 

Za Odrą brakuje fachowców: spawaczy, elektryków, mechaników oraz stolarzy budowlanych, na których czeka praca i to za dobre pieniądze. Coraz niższe są też wymagania językowe, np. w przypadku informatyków i inżynierów mechaników często wystarcza pobieżna znajomość angielskiego. Dodatkową zachętą mogą być świadczenia socjalne w Niemczech – zasiłki na dzieci, becikowe, odliczenie od podatku kosztów dojazdów do rodziny w kraju, itd., itp.

rt


Podziel się na:
  • facebook
  • blip
  • twitter
  • sledzik
  • wykop

Wasze komentarze

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Temat numeru 426, 18 maja 2012 Dogaszanie Ogniska

Pogłoski o sprzedaży Ogniska Polskiego krążyły co najmniej od kilku lat. Wówczas oburzenie mieszało się z niemocą. Teraz, gdy groźba sprzedaży nieruchomości w samym sercu Londynu niebezpiecznie się przybliżyła, zaroiło się od mniej i bardziej