Wtorek, 22 maja 2012 | Imieniny: Emila, Neleny i Romy
Porady A A A

Firma w sieci społecznościowej

Sobota, 11 lutego 2012 18:55

Wykorzystanie serwisów społecznościowych w biznesie jest dzisiaj powszechną praktyką. Na Facebooku swoje profile mają i jednoosobowe firmy, i globalne koncerny. Twitter służy do codziennego kontaktu z użytkownikami, którzy są również klientami. YouTube to z kolei platforma dla promocji wideo. Jak je wykorzystywać z głową?

Zanim jako firma zdecydujemy się na debiut w mediach społecznościowych (ang. social media), trzeba się zastanowić, co trzeba zrobić przed ostatecznym zanurzeniem w sieć. Rozpoznanie – jak mawia słynna Baśka Kwarc – „obszaru internetu” wymaga co najmniej pięciu kroków wstępnych do pełnego zrozumienia potencjału, z jakim mamy do czynienia.

1. Doskonałe kanały marketingowe

Zamiast spieszyć się z debiutem na Facebooku czy Twitterze, trzeba się najpierw zastanowić nad celem obecności naszej firmy w tych serwisach. Tak jak przed podjęciem jakichkolwiek działań marketingowych najpierw planujemy i formułujemy jasno cele. W przypadku kampanii w mediach społecznościowych trzeba sobie odpowiedzieć na parę podstawowych pytań: jak mamy zamiar komunikować się z klientami, kim oni mają być, jaką ofertę należy dla nich przygotować oraz oczywiście co chcemy ostatecznie osiągnąć. Należy się upewnić, że cały proces myślowy i planowanie wykonamy przed wejściem do sieci – w przeciwnym razie, nie będzie to skuteczny marketing, ale próba poruszania się po omacku. 

2. Zrób własny rekonesans

Przeprowadzenie badania marketingowego nigdy nie były łatwiejsze – właśnie dzięki mediom społecznościowym. Każdy przedsiębiorca – mały czy duży – ma nie tylko dostęp do ogromnej liczby ludzi, tak że wielkość próby jest bardzo efektywna, ale także ich wyniki otrzymuje się w ekspresowym tempie.

Śledzenie wątków, rozmówi i dyskusji na forach oraz wyłapywanie słów kluczowych, aby zrozumieć potrzeby ewentualnej klienteli, to doskonałe sposoby na zorientowanie się, co w trawie piszczy. Słuchanie, przypatrywanie się reakcjom i zrozumienie – to punkt wyjścia dla działalności w mediach społecznościowych, który pomoże przedsiębiorcy w stworzeniu odpowiedniego profilu działalności jego firmy. Jeśli ideałem marketingu jest projektowanie produktów i usług wokół potrzeb klientów, to wsłuchanie się w to, co oni mówią, z pewnością skieruje działania marketingowe na właściwe tory jeszcze przed pełnym zaangażowaniem w społecznościowe relacje. 

3. Zaangażowanie to podstawa

Pomysł na zaistnienie w społeczności internetowej poprzez codzienny, nieprzerwany strumień „tweetów” czy „aktualizacji” to zdecydowanie za mało. Nie chodzi o to, jak wiele można umieścić, ale raczej, jak bardzo jest się zaangażowanym w interakcję z ewentualnymi klientami.

Jeśli komunikaty wysyłane są tylko w jedną stronę, a ludzie nie podejmują dyskusji, nie widzą potrzeby do dzielenia się na firmowym profilu opiniami, spostrzeżeniami i komentarzami, to znaczy, że marketing nie wykorzystuje prawdziwych możliwości „społecznościowego świata”.

Jeśli ktoś zadaje pytania, angażuje się, dołącza do dyskusji, wnosząc do niej coś nowego czy ważnego, to znaczy, że posiadł tę umiejętność. Początkujący mogą zacząć od stawiania pytań i urządzania mini sondaży. Potem trzeba spróbować podtrzymać to zdobyte zainteresowanie.

4. Podpatruj i ucz się

Działalność użytkowników serwisów to kopalnia wiedzy dla firm. W przypadku udostępniania linków lub konkretnych treści trzeba obserwować, co działa, a co nie. Na przykład, jeśli dołączamy link do konkretnego wpisu w jakimś blogu, który ma opcję „podziel się” (ang. share), można sprawdzić, czy więcej ludzi propagowało treść wpisu podlinkowanego wcześniej przez nas. Jeśli firma ma profil na Facebooku, można po prostu monitorować liczbę komentarz i „lajków” pod wpisami, wyciągając z tego odpowiednie wnioski.

Obserwowanie tego, co wciąga użytkowników w interakcje, pomaga bezpośrednio tworzyć i ukierunkować skuteczną strategię co do zawartości firmowego profilu. Udostępniane treści muszą być przekonujące, więc trzeba się uczyć, co skłania naszą grupę docelową do działania. 

5. Utrzymuj tempo

Nikt nie powiedział, że podejmowanie działań w internetowych społecznościach jest rzeczą łatwą. Oczywiście, nikt nie zmusza firm do obecności na Facebooku czy Twitterze, jednak pokusa wejścia na tak skuteczne platformy marketingowe jest wręcz nie do przezwyciężenia. Konkurencja pewnie już tam jest.

Biznes, który ma zamiar zaistnieć w mediach społecznościowych, nie może sobie pozwolić na opuszczenie swoich użytkowników, zapomnienie o nich czy lekceważenie, tym bardziej, że sieciowe zaniedbania z pewnością odbiją się później w realu. Firma nie musi wcale „tweetować” codziennie, ale powinna to robić systematycznie – najlepiej wyznaczyć sobie z góry częstotliwość pojawiania się wpisów i potem się tego wyznaczonego tempa trzymać. W rzeczywistości lepiej chyba nie mieć firmowego profilu na Facebooku wcale, niż mieć profil „nieaktywny”.

Adam Skorupiński


Podziel się na:
  • facebook
  • blip
  • twitter
  • sledzik
  • wykop

Wasze komentarze

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Temat numeru 426, 18 maja 2012 Dogaszanie Ogniska

Pogłoski o sprzedaży Ogniska Polskiego krążyły co najmniej od kilku lat. Wówczas oburzenie mieszało się z niemocą. Teraz, gdy groźba sprzedaży nieruchomości w samym sercu Londynu niebezpiecznie się przybliżyła, zaroiło się od mniej i bardziej