Wtorek, 22 maja 2012 | Imieniny: Emila, Neleny i Romy
Porady A A A

Urlop idealny – jak wypoczywać

Sobota, 13 sierpnia 2011 00:07

Prawdziwy urlop powinien trwać trzy tygodnie i być zaplanowany z głową. Tak mówią eksperci. Podczas krótszego nie zdążymy zregenerować organizmu, a dłuższy tylko rozleniwi. Urlop nie może być ani za krótki, ani za długi. Najważniejsze jednak, w jaki sposób go spędzamy.

Wziąłeś trzy tygodnie urlopu z rzędu – trafiłeś w dziesiątkę. Tyle, zdaniem psychologów pracy, powinien trwać urlop, aby przyniósł same korzyści.

Podczas pierwszego tygodnia zapominamy o obowiązkach w pracy. To czas na zawodowe wyhamowanie i akceptację warunków wakacyjnych. Lekarze zalecają stopniowe przestawianie organizmu i świadomości z fazy aktywności na fazę relaksacji i na odwrót.

Dni wolne

Z raportu firmy Mercer wynika, że najdłużej, 30 dni w roku, odpoczywają Finowie, Brazylijczycy i Francuzi. 28 dni wolnego przysługuje Litwinom, Rosjanom i Brytyjczykom.

W drugim tygodniu, po tym jak już zapomnieliśmy o pracy, tak naprawdę odpoczywamy. Zaś w ostatnim tygodniu znów myślami wracamy do służbowych obowiązków. Organizm źle znosi sytuację, kiedy po powrocie niemal z marszu wracamy do pracy. To może być szok.

Ważna jest nie tylko długość urlopu, ale także sposób, w jaki go spędzamy. Konieczna jest zmiana dotychczasowego trybu życia, a zmiana środowiska wręcz konieczna. Największym grzechem urlopowiczów będzie spędzenie wolnych dni od pracy w domu.

Przepis na urlop

Według psychologów zasada planowania urlopu jest dziecinnie prosta. Przede wszystkim powinno się wziąć pod uwagę, że czego nie robi się na co dzień, będzie cieszyć od święta. Jeśli więc ktoś wykonuje pracę biurową i cały czas siedzi za biurkiem, to brakuje mu ruchu. Wtedy wczasy doskonałe to te aktywne. Pracujący fizycznie z kolei, którzy codziennie wyciskają siódme poty, powinni przerwę od pracy zaplanować w miejscu, gdzie będą mieli spokój i wyciszenie.

– Dla osób w nieustannej zawodowej mobilizacji sielska atmosfera może mieć odwrotny skutek od zamierzonego – mówi „Gońcowi” psycholog Marlena Wróblewska. – Leżenie na plaży czy nad jeziorem i pogrążanie się w kompletnym nieróbstwie może spowodować objawy chorobowe. To dlatego, że nagły spadek mobilizacji i adrenaliny pozostawia pozbawiony energii organizm zupełnie bezbronnym – tłumaczy.

Trzeba zatem wsłuchać się we własny organizm i swoje potrzeby.

Za długo też źle

Pewien naukowiec z Izraela mierzył poziom stresu u kilkuset pracowników przed wakacjami, podczas ich trwania i zaraz po powrocie do codziennych obowiązków. Okazało się, że ludzie, którzy odpoczywali bardzo długo, byli prawie tak samo spięci i rozdrażnieni, jak ci, którzy na odpoczynek mieli zaledwie weekend. Urlop dłuższy niż trzy tygodnie robił w życiu odpoczywających więcej szkody niż pożytku.

Strach przed urlopem

To już patologia. Przybywa pracoholików, którzy drżą przed oderwaniem się od biura. Badania pokazują, ze coraz częściej odkładamy na dalszy plan życie rodzinne, towarzyskie i przyjemności z powodu swojej pracy.

Przed wakacjami:

• Jeszcze przed urlopem zrób listę bieżących spraw do załatwienia w pracy.
• Zrób podsumowanie, co zdążysz zrobić przed wakacjami, a czego nie.
• Ustal z przełożonym, kto będzie zastępował cię w czasie twojego urlopu. Dzień przed wyjazdem ustaw autoresponder, który będzie informował klientów i kontrahentów o tym, że jesteś na urlopie.
• Jeśli to możliwe, nie wyjeżdżaj prosto z pracy, weź oddech i odetnij się od zawodowych spraw.Na wakacjach:n Nie myśl o pracy.
• Nie dzwoń do biura i nie sprawdzaj firmowej skrzynki.
• Wróć wcześniej, by mieć jeszcze cały jeden wolny dzień, który możesz spędzić w domu.

Po powrocie do pracy:
• Nie zaczynaj od karkołomnych zadań, zacznij od łatwiejszych.
• Zgromadzone w skrzynce wiadomości podziel na bardzo pilne i te które mogą poczekać.

To strach przed utratą pracą, ludzie są przekonani, że nie angażując się w sprawy zawodowe, mają coraz więcej do stracenia pod względem finansowym i prestiżowym. Tacy ludzie, zamiast wypoczywać podczas urlopu, załatwiają zaległe sprawy, ponieważ uważają, że odpowiedzialność tego od nich wymaga.

Ci, których udało się rodzinie wyrwać z biura, na wakacjach są tylko ciałem. Opalają się na plaży, pluskają w morzu, chodzą po górach, ale myślami są przy swoich codziennych obowiązkach. Wtedy zdaniem psychologów wakacje nic nie dają. Z badań Institute of Leadership and Management przeprowadzonych w zeszłym roku w Wielkiej Brytanii wynika, że aż 1/3 pracowników podczas urlopu sprawdza maile i odbiera firmowe telefony.

Czas na relaks

Co zrobić, jeśli do urlopu wciąż daleko, a my czujemy, że już padają nam baterie? Trzeba nauczyć się relaksować zawsze, kiedy tylko czujemy przemęczenie. Nawet jeżeli do dyspozycji mamy tylko weekend, poświęćmy go dla siebie, a nie zaległości w pracy. Planowanie na jedyne wolne dni w tygodniu porządków, kilku spotkań ze znajomymi, spacerów z dziećmi i czort wie czego jeszcze zupełnie nie sprzyja relaksowi. Trzeba się nauczyć chociaż przez moment nic nie robić. Nie ma nic złego w odreagowywaniu od stresu w biurze poprzez jazdę na rowerze czy wyciskanie potów na siłowni, ale potem należy pozwolić sobie na chwilę spokoju.

Odpoczynek to bowiem przede wszystkim spokój i wyciszenie. Żeby funkcjonować normalnie, nie powinniśmy o tym zapominać.

Anna Rączkowska

Źródło: GP 388

Podziel się na:
  • facebook
  • blip
  • twitter
  • sledzik
  • wykop

Wasze komentarze

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Temat numeru 426, 18 maja 2012 Dogaszanie Ogniska

Pogłoski o sprzedaży Ogniska Polskiego krążyły co najmniej od kilku lat. Wówczas oburzenie mieszało się z niemocą. Teraz, gdy groźba sprzedaży nieruchomości w samym sercu Londynu niebezpiecznie się przybliżyła, zaroiło się od mniej i bardziej