Wtorek, 22 maja 2012 | Imieniny: Emila, Neleny i Romy
Polacy w pracy A A A

Opowieść o dobrym kucharzu

Piątek, 25 lutego 2011 10:37

Multimilioner z wdziękiem chłopaka z sąsiedztwa. Stworzył imperium kulinarne, udowodnił, że trudną młodzież można zresocjalizować poprzez kuchnię, a szkolne stołówki zrewolucjonizować. Uwielbiają go fani i współpracownicy, a za sprawą ostatnich wypowiedzi również polscy emigranci. Jamie Oliver – książę garnków i patelni.

35-letni mężczyzna z urodą niegrzecznego chłopca robi oszałamiającą karierę. Programy telewizyjne, których jest autorem, przyciągają miliony widzów na całym świecie, publikacje książkowe utrzymują się na liście bestsellerów nawet przez pół roku. Książka „Ministry of Food” wypchał jego portfel 11 milionami funtów. Udało mu się tym samym wyprzedzić jaśnie panującą na brytyjskim rynku wydawniczym autorkę Harry’ego Pottera J.K. Rowling. Od tego czasu jest tylko lepiej i więcej. Stał się wzorem młodego, nowoczesnego Brytyjczyka. Jamie Olivier uznawany jest nad Tamizą za jednego z najbardziej wpływowych Brytyjczyków. Z jego opinią liczą się wszyscy, tym bardziej, że ma wiele do powiedzenia. 

Ostatnio pozwolił sobie na ocenę brytyjskiej młodzieży. Uznał, że nie ma w tym kraju gorszych pracowników od jego rodaków. Jamie Olivier zdaje się wiedzieć, o czym mówi. Zatrudnia w sumie całą armię kateringową: kilkuset kucharzy, blisko pół tysiąca kelnerów, sprzątaczy, recepcjonistek, asystentów i sprzedawców z całego świata. Są wśród nich Włosi, Amerykanie, Hiszpanie, Litwini i Polacy. Najgorzej, jego zdaniem wypadają młodzi Brytyjczycy. Kucharz w wypowiedzi dla prasy nazwał ich słabym pokoleniem, za które się wstydzi. 

Słabe pokolenie kontra Polacy

Takich gorzkich słów o sobie Brytyjczycy z ust Oliviera jeszcze nie słyszeli. Zawsze uśmiechnięty, energiczny i z optymizmem patrzący w przyszłość szef kuchni wprawił w osłupienie opinię publiczną. Rozczarowanie kucharza rodakami sięgnęło rzekomo zenitu podczas nagrań do nowego autorskiego programu telewizyjnego „Dream School”, który już w przyszłym miesiącu ma wyemitować Channel 4.

W nowej serii znany kucharz będzie próbował zmotywować do nauki szesnastolatków, którzy z różnych powodów rzucili szkołę. Jego zdaniem, młodzi Brytyjczycy nie lubią pracować i są leniwi. – Nigdy nie wiadomo, czy przyjdą do pracy, czy nie. Odbierałem telefony od rodziców 20-letnich ludzi, których nieobecność w pracy uzasadniają przepracowaniem – powiedział w wywiadzie dla „The Observer”. 

Kulinarna gwiazda twierdzi, że nie są to już sporadyczne przypadki, ale nagminny proceder. Ranking pracowitości i sumienności w imperium Jamiego Oliviera wygrali Polacy i Litwini. W jego oczach to najlepsi pracownicy, jakich zatrudnia. – Mam niezniszczalnych, wytrzymałych jak skała Polaków i Litwinów, którzy są twardzi i bardzo ciężko pracują – mówił dziennikarzom mistrz gotowania. 

Źródło: Goniec Polski

1 | 2 | 3 | 4 | 5

Podziel się na:
  • facebook
  • blip
  • twitter
  • sledzik
  • wykop

Wasze komentarze

Portal Goniec.com nie bierze odpowiedzialności za treść zamieszczonych tutaj opinii i zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy niezgodnych z Netykietą.

Temat numeru 426, 18 maja 2012 Dogaszanie Ogniska

Pogłoski o sprzedaży Ogniska Polskiego krążyły co najmniej od kilku lat. Wówczas oburzenie mieszało się z niemocą. Teraz, gdy groźba sprzedaży nieruchomości w samym sercu Londynu niebezpiecznie się przybliżyła, zaroiło się od mniej i bardziej